Beschreibung
Masz już dość? Czujesz, że coś tu się nie zgadza?
Brak sensu? Choroby? Cierpienie?
Chcesz zajrzeć za kulisy i zobaczyć, o co tu naprawdę chodzi?
To oznaka, że zaczynasz budzić się ze snu, ze zniewolenia, z Matrixa.
Zobacz, gdzie żyjesz i jak możesz sobie naprawdę pomóc.
Ta lektura to prawdziwa transformacja, pozwalająca nabrać sensu – dla siebie i innych. To transformujące wskazówki dotyczące powrotu do siebie.
Dzięki tej książce:
- Zyskasz jasność w odniesieniu do wielu swoich pytań, problemów i celów
- Lepiej zrozumiesz swoje sytuacje życiowe i będziesz wiedział, jak sobie z nimi praktycznie radzić
- Pokonasz własne blokady
- Poczujesz się lżej
- Zbliżysz się do siebie i zobaczysz wyraźniej, co jest naprawdę ważne w Twoim życiu w tej chwili
- Rozpocznie się w Tobie ważna zmiana
Fragment:
- „Coś tu nie gra“
Często tak się zaczyna. Patrzysz na otaczający Cię świat, coraz bardziej oszołomiony, zgorzkniały i zdezorientowany, i zdajesz sobie sprawę, że coś jest nie tak. Że to się nie trzyma kupy. Dochodzisz do wniosku, że nie pasujesz do tego świata, że oszalałeś i zaczynasz szukać zakwaterowania na krótki pobyt w szpitalu psychiatrycznym.
No cóż, po pierwsze, dobra wiadomość dla Ciebie: to nie Ty oszalałeś.
Świat, w którym żyjesz, jest szalony i chory. To sztuczny twór zwany Matrixem, symulacją komputerową, hologramem itd. System, który wysysa z Ciebie energię na wszelkie możliwe sposoby. Wysysa z Ciebie całą energię i wyciska z Ciebie, ile się da. Ważne jest, żebyś był posłuszny i nie zadawał pytań. Owca prowadzona na rzeź nie powinna zadawać niewygodnych pytań. Ważne jest, żebyś pozostał głupi, głuchy i ślepy. I myślał: „Tak po prostu jest”.
W szkole uczysz się wszystkich tych niepotrzebnych bzdur, z których większość jest całkowicie przestarzała i niepraktyczna. Ale siedzisz tam, obliczasz sinusy i cosinusy, bo potrzebujesz czegoś, co zajmie Twój umysł. Gdybyś miał za dużo czasu, niebezpieczeństwo „nadmiernego myślenia” byłoby zbyt duże. I wtedy zdałbyś sobie sprawę, że jesteś manipulowany.
Więc ucz się cały dzień, pracuj 12 godzin na dobę, choruj, wychowuj dzieci (bo „musisz”), oglądaj telewizję, ale nie myśl i nie czuj za dużo, bo wtedy staniesz się zagrożeniem dla systemu.



